
Cowork Centrum Medyczne
Strona firmowa z cennikiem, galerią i kalkulatorem dochodu.
AI dla nietechnicznych kobiet 40+ · warsztaty na żywo · nowy termin wkrótce
Opisujesz zwykłymi słowami, co ma być na Twojej stronie. Ona powstaje. To nie jest kolejny kurs o robieniu stron. To jest coś zupełnie innego.
przedstawienie siebie
Wyceniono mi stronę na kilka tysięcy złotych. Powiedziano, że będzie gotowa za trzy tygodnie. Nie miałam ani tych pieniędzy, ani trzech tygodni.
Zrobiłam ją sama, w jeden wieczór. Bez informatyki, bez kursu, bez ani jednej linijki kodu. Dziś prowadzę cowork medyczny i uczę kobiety 40+, jak korzystać z AI, żeby odzyskać czas dla siebie.
Jeśli umiesz opisać swoją stronę słowami, poradzisz sobie.
o głównej propozycji
To są warsztaty, na których sama tworzysz swoją stronę, na żywo, razem ze mną. Nie oglądasz, jak ja to robię. Robisz to na swoim ekranie, w swoim tempie, a ja czekam, aż wszystkie zdążą.
Wchodzisz bez wiedzy technicznej. Wychodzisz z opublikowaną stroną i linkiem, który możesz wysłać pierwszej klientce jeszcze tego wieczoru.
jak to działa
Po polsku, własnymi słowami. Jakie sekcje, do kogo mówisz, co ma się wydarzyć. Tak, jakbyś tłumaczyła to koleżance przy kawie.
Bez szablonu. Twoje kolory, Twój układ, Twoje sekcje. Nie podoba się fragment? Mówisz jedno zdanie i się zmienia.
Podpinamy domenę w cztery minuty i wypuszczamy stronę w świat. Dostajesz link, który działa.
Żebyś nigdy więcej nie musiała czekać, aż ktoś odpisze i poprawi Ci jedno zdanie.
Pracujemy w Claude Cowork. Wiem, co myślisz o narzędziach z angielskimi nazwami. Nie napiszesz ani jednej linijki kodu. Twoje jedyne zadanie to powiedzieć po polsku, czego chcesz.
dowód
Bez programisty, bez agencji, bez ani jednej linijki kodu. Dokładnie tą metodą, którą pokazuję Ci na warsztacie.
dwa dni · dwie różne rzeczy
dzień pierwszy · 20:00
Wchodzisz bez wiedzy technicznej. Wychodzisz z opublikowaną stroną. Landing page albo strona firmowa, Ty decydujesz.
Potrzebujesz konta Claude z subskrypcją Pro oraz kupionej wcześniej domeny i hostingu. Wysyłam ściągawkę, gdzie i za ile.
dzień drugi · 20:00
Strona to dopiero połowa. Ten dzień jest o tym, żeby ktoś na nią trafiał i żeby kupował.
Wystarczą trzy konta: Claude Pro oraz ManyChat i MailerLite, te dwa bezpłatnie.
co dokładnie dostajesz
Po cenach, jakie sama płaciłam albo widziałam na rynku.
Na żywo, dzień pierwszy, 20:00.
Na żywo, dzień drugi, 20:00.
Bez limitu czasu.
Kopiujesz, wklejasz, masz.
Do ManyChata i MailerLite.
Struktura sekcja po sekcji.
Gdzie kupić, ile kosztuje, co wybrać.
Za oba dni ze wszystkim płacisz 399 zł, albo 249 zł za jeden dzień. Z moim osobistym sprawdzeniem Twojej strony — 699 zł, dziesięć miejsc.
zapisy zamknięte
Tak wyglądały warianty w sierpniu i tak najprawdopodobniej będą wyglądały w kolejnej edycji. Zapisy są zamknięte — zostaw mi swój adres, a dam Ci znać jako pierwszej, kiedy podam nowy termin.
dzień pierwszy · 20:00
oba dni · 20:00
osobno 498 zł
dzień drugi · 20:00
oba dni · 20:00
Wszystko z pakietu za 399 zł, a do tego po warsztacie osobiście oglądam Twoją stronę i mówię, co poprawić. Nie automat, nie szablon. Ja, na Twojej stronie, z konkretami.
cena
pakiet 399 zł plus moje sprawdzenie
Powiadom mnie o nowym terminieDziesięć miejsc, bo każdą stronę oglądam osobiście. W kolejnej edycji znikną najszybciej — lista oczekujących ma pierwszeństwo.
Przy zapisach: zaczynasz od zera, bierz dzień pierwszy. Masz już stronę i brakuje Ci sprzedaży, bierz dzień drugi. Chcesz mieć to poukładane raz a dobrze, bierz pakiet. A jeśli zależy Ci, żebym spojrzała na Twoją stronę osobiście, weź wariant ze sprawdzeniem.
to słyszę od kobiet takich jak Ty
„Zapłaciłam komuś za stronę i do dziś nie umiem sama zmienić na niej jednego zdania."
Ewa, 49 lat„Mam produkt, mam klientki, ale nie mam gdzie ich wysłać. Odsyłam ludzi na Instagram."
Joanna, 44 lata„Odkładam to od pół roku, bo boję się, że jestem za stara na te technologie."
Beata, 55 latWypowiedzi kobiet z mojej społeczności. Imiona zmienione.
gwarancja
Nie proszę Cię, żebyś uwierzyła mi na słowo. Proszę tylko, żebyś przyszła na żywo i przeszła ze mną wszystkie kroki.
Jeśli mimo to nie będziesz miała opublikowanej strony, napisz jedno zdanie i zwracam całą kwotę. Bez tłumaczenia się i bez formularzy.
Magdalena Owens, to ja
Jestem kobietą, która trzynaście lat temu zaczęła w branży beauty, straciła wszystko, wstała i dziś prowadzi cowork medyczny oraz mentoring dla kobiet 40+.
Przeszłam dokładnie tę drogę, na której teraz stoisz. Bałam się technologii. Myślałam, że jestem za stara, że młodsi to ogarną, a ja nie. Myliłam się.
Nie pędzę. Nie zakładam, że cokolwiek jest oczywiste. Nie zostawiam nikogo w tyle.
47 lat · cowork medyczny · mentoring dla kobiet 40+
zanim zapytasz
Tak. Cała bariera wejścia to umiejętność napisania wiadomości na Messengerze. Wszystko, co robimy, opisujesz po polsku, własnymi słowami, a ja idę obok Ciebie krok po kroku. Nie zakładam, że cokolwiek jest oczywiste, i wracam do tego samego tyle razy, ile trzeba. Po to jest limit trzydziestu osób na dzień, żeby nikt nie został z tyłu.
Wygląda byle jak wtedy, kiedy ktoś bierze gotowy szablon i zostawia go bez zmian. My nie pracujemy na szablonach. Twoja strona powstaje od zera, dokładnie taka, jak ją opisałaś. Moja własna strona powstała tą metodą i do tej pory nikt nie zapytał, który programista ją robił. Sekret nie leży w narzędziu, tylko w tym, jak je poprosisz.
Ma, bo nagrania dostajesz tak czy inaczej i zostają u Ciebie bez limitu czasu. Ale powiem szczerze: kobiety, które są na żywo, kończą wieczór z opublikowaną stroną. Te, które oglądają później, zwykle przesuwają to o tydzień, a potem o kolejny. Na żywo dzieje się jedna rzecz, której nagranie nie zastąpi. Kiedy utykasz, pytasz i od razu masz odpowiedź.
Samo zbudowanie strony mieści się w godzinie. Warsztat trwa dłużej, bo dochodzi wybór domeny, hosting, publikacja i Wasze pytania. Zarezerwuj sobie dwie godziny i miej spokój, że nigdzie nie musisz pędzić. Drugi dzień wygląda tak samo.
Rozumiem i nie będę Cię przekonywać, że to mało. Powiem tylko, jak to wygląda w liczbach. Agencja policzy Ci za samą stronę od dwóch tysięcy w górę i zrobi ją w kilka tygodni. Freelancer taniej, ale przy każdej zmianie wracasz do niego i płacisz znowu. Tu płacisz raz i zostaje Ci umiejętność, po którą sięgniesz przy każdej kolejnej stronie. Jeśli mimo to teraz nie możesz, zapisz się na listę oczekujących na dole strony — dam Ci znać o nowym terminie z wyprzedzeniem.
Tamten kurs leży, bo był do obejrzenia. To jest do zrobienia. Nie oglądasz, jak ja buduję stronę. Budujesz swoją, w tym samym czasie, na swoim ekranie, a ja czekam, aż wszystkie zdążą. Różnica jest taka, że o dwudziestej drugiej masz link, a nie dobre chęci i trzy obejrzane lekcje.
Wtedy oddaję pieniądze. Bez tłumaczenia się i bez formularzy. Warunek jest jeden: bądź na żywo i przejdź ze mną wszystkie kroki. Jeśli po tym nie będziesz miała opublikowanej strony, napisz do mnie jedno zdanie i zwracam całą kwotę.
Tak. Pracujemy w Claude Cowork, a to wymaga subskrypcji Pro, około dwudziestu dolarów miesięcznie. Kupujesz ją sama i nie wchodzi ona w cenę warsztatu, bo to jest Twoje narzędzie, nie moje. Możesz opłacić jeden miesiąc i spokojnie zdecydować później, czy zostajesz. Na drugi dzień potrzebne będą jeszcze konta w ManyChat i MailerLite, oba bezpłatne.
Nie. Zaczynamy od zera i to nie jest figura retoryczna. Nie musisz mieć logo, tekstów, zdjęć ani pomysłu na kolory. Poproszę Cię tylko o dwie rzeczy przed spotkaniem: konto Claude Pro oraz kupioną domenę i hosting. Dostaniesz ode mnie ściągawkę, gdzie je kupić, ile realnie kosztują i czego nie brać. To zajmuje kwadrans.
Jeśli masz materiały o swojej firmie, wrzuć je wcześniej do jednego folderu na komputerze: logo, zdjęcia, cennik, opis usług, opinie klientek, godziny otwarcia. Wtedy zamiast wpisywać wszystko ręcznie, podajesz to jednym ruchem i strona od razu powstaje z Twoimi treściami. Ale jeszcze raz, wyraźnie: to nie jest konieczne. Bez folderu też wyjdziesz z gotową stroną, tylko treści dopiszemy razem na miejscu.
Weź drugi dzień. Jeśli strona stoi, a sprzedaży z niej nie ma, problemem nie jest strona, tylko to, że nikt na nią nie trafia i nikt się nie zapisuje. Trzynastego ustawiamy automat na Instagramie, sekwencję maili i sposób na zamianę komentarza pod rolką w adres mailowy, który należy do Ciebie.
ostatnia rzecz
Możesz za rok znowu powiedzieć koleżance, że musisz w końcu zrobić sobie tę stronę. Albo możesz jednego wieczoru usiąść, otworzyć laptopa i wyjść stąd z linkiem, który wyślesz pierwszej klientce.
Trzydzieści miejsc na dzień. Nie robię tego dla tłumu, bo zależy mi, żeby każda z Was mogła zadać pytanie i dostać moją pomoc na żywo.
Zapisz mnie na listę oczekujących
Nowy termin ogłaszam najpierw liście oczekujących. Zero zobowiązań, wypisujesz się jednym kliknięciem.
nowy termin
Edycja z 12 i 13 sierpnia już się odbyła. Nowy termin ogłaszam najpierw tutaj — kobiety z listy dostają maila wcześniej niż reszta i mają pierwszeństwo przy zapisach, zanim trzydzieści miejsc na dzień się rozejdzie.