Zacznij od godzin,
nie od narzędzi.
Najczęstszy błąd wygląda tak: ktoś zakłada konto w trzech narzędziach, testuje je przez tydzień i wraca do starego sposobu, bo nic z tego nie weszło w rytm dnia. Narzędzie wybiera się na końcu, nie na początku.
Kolejność, która działa: policz godziny, wybierz jedno zadanie, oddaj je w całości, sprawdź po dwóch tygodniach, dopiero potem bierz następne.
Kolejność
Pięć kroków
na pierwszy miesiąc.
- Tydzień 1. Spisz przez pięć dni wszystko, co robisz więcej niż raz. Nie oceniaj, tylko notuj.
- Tydzień 2. Policz godziny przy każdej pozycji. Zwykle jedna pozycja zjada więcej niż trzy kolejne razem.
- Tydzień 3. Weź tę jedną i napisz do niej polecenie. Na swoich danych, nie na przykładzie z internetu.
- Tydzień 4. Uruchom to codziennie. Popraw, co nie wyszło.
- Potem. Dopiero teraz bierz drugie zadanie.
Jeśli nie chcesz robić tego sama, ten sam schemat przechodzimy razem podczas wdrożenia.
Twoja branża
ma już gotowe polecenia.
Dla części branż mam przygotowane pakiety po dziesięć poleceń, napisanych pod konkretne zadania z tego zawodu. Nie trzeba niczego wymyślać od zera.
Pytania
Jestem jednoosobową firmą. To dla mnie?
Tak, i często właśnie wtedy efekt jest największy, bo nie masz komu oddać roboty. Zacznij od testu gotowości, potem od jednego zadania.
Ile trzeba w to włożyć pieniędzy na start?
Zero. Pierwsze tygodnie da się przejść na darmowych wersjach narzędzi. Płatny plan ma sens dopiero wtedy, gdy wiesz, na co go potrzebujesz.
Czy AI zabierze pracę moim ludziom?
W małej firmie zwykle nie ma nadmiaru ludzi, tylko nadmiar zadań. AI zdejmuje zadania, których i tak nikt nie chciał robić, a nie stanowiska.
Nie wiesz,
od czego zacząć?
Dziesięć pytań, dwie minuty. Test pokazuje, w którym z pięciu obszarów siedzi Twoja luka i jakie są trzy pierwsze kroki.
Raz w tygodniu
to, co działa.
Newsletter
Piszę o AI tak, jak tłumaczyłabym koleżance przy kawie: prostym językiem, bez technicznego żargonu. Dostajesz jedną rzecz, którą możesz zrobić w tym tygodniu, i pierwsza dowiadujesz się o nowych terminach.