O mnie

Nazywam się
Magdalena Owens.
Uczę tego, czego sama
musiałam się nauczyć.

Nie jestem informatyczką. Jestem przedsiębiorczynią, która przez trzynaście lat prowadziła firmy w Polsce i w pewnym momencie zrozumiała, że albo nauczy się oddawać część roboty maszynie, albo przestanie mieć życie.

Zaczęło się
od porażek.

Trzynaście lat temu otwierałam pierwszą firmę i byłam przekonana, że wystarczy ciężko pracować. Nie wystarczyło. Porażki są częścią rozwoju i jeśli ich nie masz, to znaczy, że nie dochodzisz do swoich granic. To zdanie kosztowało mnie kilka lat i sporo pieniędzy, zanim w nie uwierzyłam.

Drugie zdanie, które mi towarzyszy, brzmi prościej: nie jesteś gorsza od nikogo i nikt nie jest lepszy od Ciebie. Kiedy patrzę na kobietę, która mówi „ja się na tym nie znam”, słyszę w tym nie brak zdolności, tylko brak kogoś, kto pokazałby jej to po ludzku.

Droga

Dwanaście lat spędziłam w branży beauty. Zbudowałam od zera salon BeautiFULL Club, prowadziłam go, zatrudniałam ludzi i zamknęłam go w marcu 2025 roku, świadomie, kiedy uznałam, że skończył swój czas. Wcześniej przez dziesięć lat mieszkałam w Nowym Jorku i to tam nauczyłam się, że nikt nie przyjdzie i nie da pozwolenia na zaczęcie czegoś swojego.

Dziś prowadzę dwie rzeczy. Cowork Centrum Medyczne w Lublinie, czyli gabinety wynajmowane specjalistom na bloki godzinowe, oraz markę Bo sukces jest kobietą, w której uczę nietechniczne kobiety i firmy pracy ze sztuczną inteligencją.

Beauty, potem
gabinety, potem
systemy.

Praca ma służyć
nam, nie odwrotnie.

Kiedy prowadzisz firmę, najwięcej czasu zjada Ci nie to, co trudne, tylko to, co powtarzalne. Odpisywanie na te same wiadomości. Przepisywanie tych samych danych. Pilnowanie, żeby ktoś o czymś nie zapomniał. To jest dokładnie ta część, którą da się oddać maszynie, i to jest jedyny powód, dla którego uczę AI.

Nie uczę narzędzi dla narzędzi. Uczę odzyskiwania godzin. Minimum dziesięciu tygodniowo, bo tyle zwykle siedzi w rzeczach, których nikt nigdy nie policzył.

  • Mówię językiem właścicielki, nie językiem informatyka
  • Pokazuję na Twoich zadaniach, nie na przykładach z internetu
  • Wychodzisz z jedną rzeczą, która działa, nie z listą rzeczy do zrobienia
  • Jeśli uważam, że nie warto, mówię to wprost

Jak pracuję.

Moje talenty w teście CliftonStrengths to Aktywator, Poważanie, Odkrywczość, Strateg i Wizjoner. W praktyce znaczy to tyle, że najpierw testuję nowe narzędzie na sobie i na własnej firmie, a dopiero potem pokazuję je komuś innemu. Nigdy odwrotnie.

Dlatego wszystko, co znajdziesz w sklepie i w bazie wiedzy, przeszło przez moją firmę, zanim trafiło do Ciebie.

Pytania

Czy jesteś programistką?

Nie. Nie mam wykształcenia technicznego i nigdy nie pracowałam w IT. Wszystkiego, czego uczę, nauczyłam się sama, prowadząc firmy. Dlatego tłumaczę to językiem, którym mówi właścicielka, a nie informatyk.

Dla kogo pracujesz?

Dla kobiet, które prowadzą małe firmy albo pracują na etacie i mają dość oddawania swojego czasu powtarzalnym zadaniom, oraz dla firm, które chcą wdrożyć AI w zespole bez działu IT.

Gdzie pracujesz?

Mieszkam i pracuję w Lublinie. Szkolenia online prowadzę w całej Polsce, stacjonarne w Lublinie i województwie lubelskim, a przy większych wdrożeniach dojeżdżam.

Chcesz zacząć
od rozmowy?

Napisz jednym zdaniem, co zjada Ci najwięcej czasu. Odpiszę, co da się z tym zrobić i ile to kosztuje, nawet jeśli odpowiedź brzmi „na razie nie warto”.

Raz w tygodniu
to, co działa.

Newsletter

Piszę o AI tak, jak tłumaczyłabym koleżance przy kawie: prostym językiem, bez technicznego żargonu. Dostajesz jedną rzecz, którą możesz zrobić w tym tygodniu, i pierwsza dowiadujesz się o nowych terminach.

Bez spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.